á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Główną bohaterką jest Ania Shirley - rudowłosa dziewczynka, bardzo lubiła rozmawiać, wrażliwa i z ogromną wyobraźnią. Zostaje przypadkowo adoptowana przez rodzeństwo - Marylę i Mateusza Cuthbertów, którzy mieszkają na Zielonym Wzgórzu. (...) Początkowo nie chcieli dziewczynki, tylko chłopca do pomocy, ale z czasem Ania tak ich do siebie przekonuje, że nie wyobrażają sobie życia bez niej.
W książce najbardziej podobało mi się to, że Ania ma niesamowitą osobowość. Cały czas coś jej się przytrafia - raz zafarbuje sobie włosy na zielono, innym razem rozbije tabliczkę na głowie Gilberta, bo nazwał ją „marchewką”. Jej reakcje są często przesadzone, ale przez to zabawne i sprawiają, że książkę czyta się z uśmiechem.
Ania uczy się też, jak radzić sobie z trudnościami. Nie miała łatwego życia, a mimo to nie poddawała się i zawsze starała się znaleźć coś dobrego nawet w trudnych chwilach. Podobała mi się jej przyjaźń z Dianą - była szczera i prawdziwa.
Bardzo lubiłem też postać Mateusza, bo był spokojny i zawsze wspierał Anię, nawet gdy Maryla się na nią złościła. Dzięki temu Ania czuła się tam naprawdę jak w domu. Fajnie było obserwować, jak Maryla, która na początku była surowa, powoli zaczynała darzyć Anię ogromną miłością.
Ta książka pokazuje, że każdy może zmienić swoje życie, nawet jeśli zaczyna z trudnej sytuacji, i że warto wierzyć w siebie. Ania swoim uporem, pracowitością i talentem pokazała, że marzenia mogą się spełnić, jeśli naprawdę się staramy.
Uważam, że „Ania z Zielonego Wzgórza” to ciekawa książka i można się przy niej pośmiać. Myślę, że warto ją przeczytać.
Ania jest sierotą i ma rude włosy. Ma też bardzo dużo wyobraźni i czasami mówi za dużo. Często wpada w różne kłopoty, ale jest miła i dobra, więc wszyscy ją lubią. (...) Czasami jej przygody są śmieszne, a czasami wzruszające.
Najbardziej mi się podobało, że Ania jest taka ciekawa świata i zawsze chce wszystko poznawać. Lubi rozmawiać, wymyślać różne historie i czasem robi zabawne rzeczy. Fajne jest też to, jak przyjaźni się z Dianą i jak się czasem kłóci z Gilbertem, a potem się godzą.
Mi w tej książce wszystko się podoba. To jest moja ulubiona lektura i naprawdę ją lubię. Każda przygoda Ani jest ciekawa i fajna.
Książka pokazuje, że warto mieć marzenia i wierzyć w siebie. Ania była sierotą, ale zawsze próbowała być dobra i radosna.
Uważam, że „Ania z Zielonego Wzgórza” jest bardzo fajna i ciekawa. Naprawdę warto ją przeczytać. Daję jej 10/10, bo wszystko w niej mi się podoba i to moja ulubiona książka.